Optymalizacja strony docelowej
W tym jak i kolejnych postach będę starał się przybliżyć zagadnienie optymalizacji stron docelowych. Stroną docelową może być Twoja strona główna, w przypadku sklepu internetowego karta produktu tudzież inna strona, na którą kierujesz internautów. Jeżeli już kierujemy internautę na stronę docelową to znaczy, że robimy to z jakiegoś powodu. Powodów może być wiele przykładowo:
- zakup przedmiotu;
- wypełnienie formularza;
- ściągniecie pliku;
- kliknięcie w reklamę.
Te i wiele innych akcji podejmowanych przez użytkownika na naszych stronach docelowych nazywamy konwersją i jeżeli chcemy aby ich było jak najwięcej, to musimy być pewni odnośnie dobrego „sprzedawania” ich zawartości. Gdy stwierdzimy, że strona może być lepsza to dochodzimy właśnie do zagadnienia optymalizacji stron docelowych.
To tyle w ramach wstępu, a teraz do konkretów, więc cóż takiego składa się na optymalizację stron docelowych?
Częściami składowymi procesów optymalizacyjnych stron docelowych są:
Przedstawię to w dwóch prostych krokach
Krok 1. Musimy sobie uświadomić co należy zmienić w dotychczasowej stronie docelowej, podjąć o tym decyzję i wypracować inne ich wersje.
Krok 2. Musimy nasze testowe strony skonfrontować z internautą, a raczej ich próbą, przeprowadzić testy i przeanalizować wyniki.
Wybór składników do testów i wypracowanie alternatywnych wersji stron to kluczowy moment. Jeśli nie podda się testowi tych zmian, które mają duży wpływ na konwersyjność strony, to sposób weryfikacji wpływu zmian na zachowania odwiedzających nie ma żadnego znaczenia, ponieważ nie będzie się miało wpływu na jego zachowanie . Równie ważne jest też to, aby wiedzieć jakie są sposoby optymalizacji oraz ich mocne i słabe strony.
Wybór metod optymalizacyjnych warunkuje kilka czynników:
- jak duży jest zakres przestrzeni wyszukiwania;
- jaki mamy natężenie ruchu generowanego na stronie docelowej;
- jaki chcemy osiągnąć poziom pewności.
Są metody, które możemy zastosować do mniejszych, a inne do większych przestrzeni wyszukiwania, warunkowane jest to liczbą układów jakie użyjemy do testów. Ilość układów może być niewielka ale również mogą to być układy o wielkiej liczbie, niektóre firmy zajmujące się tylko optymalizacją stron stosują nawet kilkanaście tysięcy układów.
Jeżeli chodzi o ruch i jego natężenie na stronach docelowych to proste metody optymalizacyjne radzą sobie nawet przy dziesięciu zdarzeniach konwersyjnych dziennie, inne natomiast wymagają większych wskaźników konwersji.
Pożądany poziom pewności statystycznej zależy już tylko od decyzji wykonującego testy. Miejmy na uwadze to, że jak wyznaczymy jakiś poziom pewności to pamiętajmy, że możemy się pomylić już na etapie zakładania jego wielkości. Poziom pewności zazwyczaj określa się w przedziale od 90 do 99 procent.
Należy również pamiętać o tak zwanej współzależności zmiennych testowanych, ponieważ niektóre metody optymalizacyjne w ogóle nie uwzględniają tego zjawiska, inne natomiast nie tylko ewentualne współzależności identyfikują, lecz również biorą je pod uwagę we wskazywaniu najlepszych możliwych rezultatów.
